Chociaż włosi nie zaskoczą nas nowościami w najbliższym czasie, to samo wznowienie sprzedaży dwóch modeli jest pewną niespodzianką.
Jeszcze nie tak dawno słyszeliśmy informacje o stopniowym wygaszeniu modeli Giulia i Stelvio. Dosłownie kilka miesięcy później gruchnęła informacja, że proces wycofywania modeli zostaje wstrzymany. Powodem jest brak gotowych modeli, które mają je zastąpić. Pierwotny plan zakładam, że następca Stelvio będzie w pełni elektrycznym modelem. Jak się okazuje, elektryfikacja to na razie zbyt ambitny plan dla Stellantis i marki Alfa Romeo. Włosi poszli zatem tą samą drogą, co większość marek europejskich. Nawet producent luksusowych aut sportowych – Lamborghini przekazało, że premiera nowego, w pełni elektrycznego modelu została odłożona w czasie.
Tym samym Alfa Romeo wraca do lubianych i udanych modeli Giulia i Stelvio. Bez znaczenia jest fakt, że są to już 10-letnie konstrukcje. Samochody te dają więcej przyjemności z jazdy niż większość niedawno pokazanych modeli innych marek.

Jak się okazuje, Włosi zrobią jeszcze jeden krok dalej. Do salonów sprzedaży wraca także najbardziej sportowa wersja obu modeli – Quadrifoglio. Giulia i Stelvio Quadrifoglio wyposażono w komponenty z lekkich materiałów czyli z aluminium oraz włókna węglowego. Włókno węglowe znajdziemy na nadwoziu, mianowicie w przednim splitterze. Oferta kolorystyczna pozostaje bez zmian. We wnętrzu znajdziemy zaś sportowe fotele Sparco ze skóry i alcantary z detalami z włókna węglowego.
Pod maską także nie spodziewajmy się nowości. Pracuje tu silnik V6 o pojemności 2,9 litra i mocy 520 KM. W przypadku Giulii mamy napęd na tył, w przypadku Stelvio mówimy o napędzie na cztery koła.

Przyjmowanie zamówień na modele Quadrifoglio w Europie będzie wznowione z początkiem marca. Produkcja zakończy się w 2027 roku. Ze wstępnych deklaracji wynika, że samego roku można spodziewać się premiery nowych modeli.
Tekst: Paweł Oblizajek
Zdjęcia: Alfa Romeo
Zajrzyjcie również na nasz kanał na YouTube:







