Alfa Romeo Giulia GTA i GTAm – powrót po latach

Gdy Giulia Quadrifoglio wydaje się zbyt ciężka i za słaba Alfa Romeo daje wybór. Teraz klienci mogą kupić wersję GTA lub GTAm o mocy 540 KM.

Alfa Romeo powraca do sportowych genów i znów będzie oferować samochód oznaczony jako GTA. Jeszcze na przełomie wieków w ofercie były takie auta – 156 GTA i 147 GTA dziś mają papiery na youngtimery. Po ładnych kilku latach nieobecności będziemy mieli Giulię GTA, co oznacza lżejszą i mocniejszą odmianę Giulii Quadrifoglio. To jednak nie wszystko, bo jest też GTAm – typowo torowa odmiana tego auta.

Uporządkujmy fakty – Alfa Romeo Giulia GTA to po prostu wzmocniona i zmodyfikowana Giulia. Kolejny krok na ewolucji modelu Q. Poszerzony o 50 mm rozstaw kół wymusił dodatkowe nakładki na nadkola. Zawieszenie jest sztywniejsze, a wydech Akrapovica kończy się owalnymi rurami pośrodku zrewidowanego, tylnego zderzaka. Silnik o pojemności 2.9 l biturbo ma 540 zamiast 510 KM. Do tego auto zgubiło aż 100 kg masy! To zasługa przede wszystkim szerszego zastosowania karbonu w nadwoziu. Samochód ten potrafi przyspieszać do 100 km/h w 3,6 (-0,3 s). Nad przednim zderzakiem i jego aerodynamiką pracowali po znajomości specjaliści z Saubera.

GTAm to bestia – ma klatkę i kubły

Sprawa jest prosta – jeśli chcesz szybkiego sedana na drogi publiczne to wybierzesz GTA. Na tor bardziej nadaje się GTAm. Przede wszystkim ma sześciopunktowe pasy przymocowane do półklatki bezpieczeństwa. Nie ma za to tylnej kanapy, więc swoją surowością przypomina mi Jaguara XE Project 8. Tam też tylne drzwi są dla zmyłki. We wnętrzu Alfy widać kolejne oszczędności masy np. paski materiału zamiast klamek.

Nic nie wzbudziło jednak takich emocji jak aerokit Alfy Romeo Giulia GTAm. Już w sieci trwają dywagacje czy do zwykłej GTA będzie można zamówić taki sam spoiler jaki ma ekstremalne GTAm. Trzeba przyznać, że wygląda świetnie. Nie wiemy takich szczegółów. Wiemy za to, że 500 pierwszych osób, które zamówią jeden z tych wozów dostanie też dedykowany kask Bell i kombinezon Alpinestars. W komplecie będzie szkolenie w Akademii Jazdy Alfa Romeo.

Na razie wiadomo, że Alfa Romeo Giulia GTA i GTAm trafią do Europy. FCA pracuje nad tym, by pojawiły się także w USA. Ceny nieznane, ale pewnie będą znacznie wyższe niż 390 tys. zł za Giulię Q. Pół miliona? Niewykluczone. Myślę, że znajdą się chętni.

Bartłomiej Puchała
fot. Alfa Romeo

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartek Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.