A miało być pozorowane potrącenie…

W Polsce organizuje się wiele pikników motoryzacyjnych lub zlotów, na których często poruszane są względy bezpieczeństwa. Czasem są to naprawdę pożyteczne sprawy, a czasem totalne dno. Jak jednak wytłumaczyć to, co widzimy na poniższym filmie?

To miał być spokojny i bezpieczny pokaz pt. “co dzieje się z człowiekiem podczas potrącenia”. To, że już teoretycznie miał to sprawdzać żywy człowiek jest mocno kontrowersyjne. Uderzenie z samochodem nawet przy 25 km/h to niezbyt przyjemne doświadczenie…

 

 

A co dopiero jak Paweł się zapomni i przyciśnie mocniej gaz?

 

 

Dyskusja

komentarzy

Konrad Stopa

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości, który pisze o samochodach z wielką przyjemnością czekając na komentarze, nawet te uszczypliwe. Od małego poznawał auta na ulicy po dźwięku silnika i już wtedy marzył, by zmieniać "cztery kółka" jak rękawiczki - dzięki Motopodprad.pl to się spełnia! Tego zapaleńca znajdziecie też na Instagramie - @stopao
Follow Me: