10 pytań do… Antymoto

Jedna z nielicznych par w świecie polskiej blogosfery motoryzacyjnej, która znoje chleba powszedniego przeplata ciekawymi samochodami oraz poradami na temat ich użytkowania. Przepytaliśmy Antymoto w naszej serii #10pytańdo.

 

Radzą, relacjonują oraz testują z damsko-męskiego punktu widzenia, a ich twórczość możecie znaleźć na designerskim i bardzo merytorycznym blogu. Kim są naprawdę?

*Jako, że jest ich dwójka mamy podwójne odpowiedzi.

 

1. Jakie było Twoje pierwsze auto?

Offtza: Aktualnie nim jeżdżę, czyli Subaru Impreza GT.

Leniwiec: Miał to być Peugeot 205 GTi, ale ostatecznie wyszedł Volkswagen Golf 3 GT w pięknym, fioletowym lakierze. Na BBS-ach oczywiście!

 

2. Jakim autem chciałbyś zaimponować:

  • Dziewczynie?
    Offtza: Nie czuję się w obowiązku imponowania dziewczynom ;-)
    Leniwiec: Mówiąc ogółem – rasową rajdówką, bo jeśli taki samochód zaimponowałby danej dziewczynie byłby to znak, że do siebie pasujemy. Offtzy zaimponowałby stary, klasyczny Fiat 500 z V8’ką wpasowaną pod maskę, a raczej pod klapę bagażnika ;)
  • Kumplom?
    Offtza: Nasza rodzinna „Świnka” jest obiektem westchnień niejednego fana motoryzacji, a że obecnie coraz trudniej o zakup zdrowego „klasyka”, to jest się czym chwalić wśród kumpli.Leniwiec: Świnka imponuje wystarczająco i jest przykładem, że bardziej liczy się gust, niż finanse ;)
  • Dziadkowi?
    Offtza: Nigdy nie miałam okazji rozmawiać z moimi Dziadkami na tematy motoryzacyjne, jeden był zupełnie niemotoryzacyjny, a drugi rozkochany był w swojej Syrence. Podejrzewam więc, że i jemu nasza „Świnka” wpadłaby w oko
    Leniwiec: Mój dziadek przez długie lata był wierny Trabantowi. Egzemplarz w idealnym, oryginalnym stanie na pewno by mu się podobał ze względu na sentyment.

3. Jakiego auta nie życzyłbyś nawet wrogowi?

Offtza: Auta po szkodzie całkowitej, spawanego z przystanku i kiosku Ruchu, a sprzedawanego jako „nówka sztuka nieśmigana, kozak, igła”.

Leniwiec: Niesprawnego technicznie.

 

4. Czym jeździsz na co dzień i dlaczego?

Offtza i Leniwiec: Jeździmy Subaru Imprezą GT, zwaną przez nas pieszczotliwie „Świnką”. Dlaczego? Bo to nasze auto marzeń, a marzenia są po to, by je spełniać. Co ciekawe, naszą alternatywą był zakup nowego Renault Twingo RS Gordini. Ostatecznie wybraliśmy jednak bulgoczące, ale mające wówczas już 15 lat Subaru. Świnką jeździmy ponad 4 lata i nigdy nie żałowaliśmy decyzji o jej zakupie. Ma u nas dożywocie!


 

14274393 1116403321773725 755078326 o 10 pytań do... Antymoto

Świnka

 

5. Ile masz punktów karnych lub ile dostałeś w życiu mandatów?

Offtza: Zero punktów, zero mandatów… ever! ;-) Jak benzyna we krwi zaczyna mi kipieć i odczuwam potrzebę wyszalenia się za fajerką, to wyskakujemy z Leniwcem na tor. Droga publiczna nie służy do tego, żeby bić czasy przejazdu i ćwiczyć branie zakrętów na żyletki. A swoją drogą mam zbyt ciężką nogę i zbyt narowisty charakter, żeby jeździć na co dzień, a Leniwiec – jak na prawdziwego blogera motoryzacyjnego przystało – cierpi na chorobę lokomocyjną i moje prowadzenie auta przysparza go o solidne mdłości.

Leniwiec: Punktów zero. Mandatów w życiu – może 2-3. Zdarza się nam wyjechać naszym Subaru na tor, a to sprawia, że nie mamy potrzeby wyżywania się na ulicy. Tym bardziej spokojnie w ruchu miejskim poruszamy się od czasu pojawienia się w naszym gronie Leona. I nie chodzi tu o model samochodu, ale o mającego w tej chwili 2 miesiące bobasa ;)

 

6. Czy czerwone auta są szybsze ?

Offtza: Uznam to za pytanie retoryczne ;-)

Leniwiec: Zawsze! Dlatego nasza Świnka jest właśnie czerwona ;)

 

7. Najciekawsza anegdota z planu zdjęciowego, testowego itp. ?

Offtza i Leniwiec: Przykład dosłownie z ostatniego testu, czyli Volvo V90 i S90. Jechaliśmy na plan zdjęciowy obydwoma samochodami w kolumnie, dziecko z tyłu na foteliku. Zdjęcia nowym Volvo robili dosłownie wszyscy, nawet kierowcy dopasionych Porsche. Kulminacją wydarzeń było jednak… zatrzymanie przez policję. Okazało się, że Panowie po prostu chcieli zobaczyć samochód z bliska ;) Pytali nawet czy da się żyć z prowadzenia bloga, „czy robimy testy jak Zachar” i jak nazywa się nasz kanał na YouTubie. Fajnie, że wśród stróżów prawa mamy tak dużych fanów motoryzacji.


8. Który z motoryzacyjnych mitów jest Twoim ulubionym?

Offtza: Ten, że kobiety nie nadają się do prowadzenia samochodu. Sama staram się stale doskonalić w tym „fachu”, zarówno teoretycznie, jak i praktycznie, ale też z fascynacją obserwuję wyczyny obu płci na drogach i muszę stwierdzić, że zarówno Panie, jak i Panowie mają swoje wady i zalety jako kierowcy – nikt nie jest doskonały!

Leniwiec: Fascynuje mnie rynek samochodów używanych w naszym kraju i fakt, że każde z oferowanych aut ma przebieg 150,000 km – niezależnie od przebiegu i pochodzenia.

 

9. Motocykl czy samochód?

Offtza: A muszę wybierać? Jeśli już, to ze względu na fakt, że niedawno zostałam mamą i kwestia bezpieczeństwa stała się dla mnie nad wyraz istotna, to jednak odrobinę bardziej samochód.

Leniwiec: Samochód, ale motocykl jest naszym skrytym marzeniem. Na pewno kiedyś je zrealizujemy! Oboje jesteśmy po kursie na kategorię A, jednak jeszcze przed zdanymi egzaminami. Na blogu testowaliśmy jednak już kilka modeli 125-tek i wydają się one idealnym rozwiązaniem do miasta.

 

10. Gdyby nie motoryzacja to…

Offtza: Z wykształcenia jestem psychologiem i swego czasu zajmowałam się rekrutacją. Doszłam jednak do wniosku, że nie chcę do emerytury grać pierwszoplanowej roli w koszmarach sennych kandydatów i najwyższa pora zająć się na poważnie tym, co tak naprawdę kocham najbardziej… Oczywiście oprócz muzyki ;-)

Leniwiec: Bloga Antymoto prowadzimy jako małżeństwo z benzyną we krwi, opowiadając o motoryzacji z damskiego i męskiego punktu widzenia. Poznaliśmy się jednak dzięki… muzyce, na sali prób. Offtza gra na basie, ja na gitarze. I od tego wszystko się zaczęło. Oprócz muzyki pasjonuje mnie fotografia (od wielu lat) oraz tworzenie filmów (od niedawna). W końcu weszliśmy z blogiem na YouTube i wiążemy z nim poważniejsze plany, głównie tworzenie testów aut również w tej formie.

 

Antymoto ostatnio zaczęło swoich sił na YT jak wspomina Leniwiec, więc zapraszamy do subskrybowania i obejrzenia:

 

Dzięki za rozmowę i podglądamy Was na Fanpage’u!

 

Konrad Stopa

Fot. Antymoto

Dyskusja

komentarzy

Konrad Stopa

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości, który pisze o samochodach z wielką przyjemnością czekając na komentarze, nawet te uszczypliwe. Od małego poznawał auta na ulicy po dźwięku silnika i już wtedy marzył, by zmieniać "cztery kółka" jak rękawiczki - dzięki Motopodprad.pl to się spełnia! Tego zapaleńca znajdziecie też na Instagramie - @stopao
Follow Me: