Zaprezentowano Bugatti Divo!

Coś więcej niż Chiron. Coś więcej niż luksusowy samochód – oto Divo.

Bugatti zastrzega, żeby nie mówić o Divo jak o lekko zmodyfikowanym Chironie. Według nich jest Chiron i jest Divo, choć ciężko ukryć rodzinne powiązania obu samochodów. Czym więc wyróżnia się Divo oprócz efektownego wyglądu?

Bugatti Veyron był czymś wyjątkowym, choć miał wadę – masa własna ograniczała jego możliwości torowe, choć na prostej nie było na świecie nic mogącego mu dorównać. W Chironie wyciągnięto wnioski i z wielu recenzji wiemy, że to już lepsze narzędzie do kompetentnej jazdy. Divo to coś w rodzaju Chirona ‘superleggera’. Jeszcze lżejsze, jeszcze bardziej ambitne pod względem jazdy torowej, a nadal piekielnie mocne i bogato wyposażone.

bugatti divo 3 Zaprezentowano Bugatti Divo!
Agresywny design służy przede wszystkim dociskowi aerodynamicznemu.

Nowy pakiet aero kompletnie zmienia obieg powietrza w szczelinach nadwozia samochodu. Wloty są obszerniejsze i poprawiają chłodzenie, a duży splitter przyciska przednią oś do asfaltu. Poprawiono też dopływ powietrza do silnika W16, a z tyłu nie sposób przegapić płetwy stabilizującej i ogromnego skrzydła. To wszystko oraz olbrzymi dyfuzor zwiększają docisk aż o 90 kg w stosunku do Chirona – niezły wynik!

Choć zgubiono 35 kg masy, w czym pomogło usunięcie schowków w środku oraz uproszczenie luksusowego systemu audio, nadal Divo waży prawie 2 tony. Nie zmieniono za to silnika – dalej generuje on 1500 KM, a mimo to okrążenie toru Nardo Divo robi 8 sekund szybciej niż Chiron.

bugatti divo 8 Zaprezentowano Bugatti Divo!
Wnętrze zachowało luksus, choć zestaw audio jest mniej zaawansowany niż oryginał.

Oczywiście to wszystko działa na niekorzyść prędkości maksymalnej. Ludzie wierzą, że Chiron osiąga w okolicach 300 mph (480 km/h), choć jest elektronicznie ograniczony do 420. Za to Divo nie osiągnie więcej niż 380 km/h. Ujmijmy to tak – Chiron będzie szybszy na prostej, Divo będzie szybsze w każdych innych warunkach.

Cena? 5 mln euro. Bugatti wyprodukuje tylko 40 sztuk Divo i wszystkie zostały sprzedane przed premierą.

Bartłomiej Puchała

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartłomiej Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.