Volvo S60 Cross Country – modny sedan

Moda na crossovery tak mocno zakorzeniła się już w motoryzacji, że producenci prześcigają się w kolejnych wariacjach na ten temat. Tak jak Volvo, które stworzyło podwyższonego sedana! 

Do niedawna oznaczenie Cross Country było w Volvo zarezerwowane dla podwyższonych kombi zabezpieczonych przed zadrapaniami plastikiem. To już jednak przeszłość. Volvo postanowiło pójść krok dalej i o 65 mm podwyższyć sedana S60.

Jak to bywa w Cross Country, nadwozie odpowiednio zabezpieczono przed uszkodzeniami mechanicznymi. Przed kamieniami wyrzucanymi przed opony karoserię chronią plastikowe nakładki na progach i nadkolach. S60 CC otrzymało też większe 18- lub 19-calowe koła, oczywiście o niskim profilu, co niestety przeczy trochę przeznaczeniu auta.

Pod maskę nowego Volvo mają trafić wyłącznie diesle. Producent zapowiedział na razie trzy jednostki: dwie dwulitrowe o mocach 190 KM i 254 KM oraz 215 konną odmianę 2.4 litra. Najsłabszy silnik będzie wyposażony jedynie w napęd przednich kół. Pozostałe dwa otrzymają napęd na obie osie.

S60 Cross Country ma być w salonach droższe od cywilnej odmiany o około 10 tys. zł. Do sprzedaży trafi prawdopodobnie na jesieni 2015 roku. Czy odniesie sukces?

agier

 

 

fot. Volvo 

 

Dyskusja

komentarzy

Adam Gieras

Adam Gieras

Cześć! Jestem pomysłodawcą portalu MotoPodPrąd i od samego początku pełnię zaszczytną funkcję redaktora naczelnego. Urodziłem się w 1984 roku w Warszawie, z wykształcenia jestem politologiem i prawie dziennikarzem (jak prezydent Kwaśniewski, chociaż studiów nie skończyłem...), a od kilku lat zawodowo poruszam się w świecie afiliacji. Myślę, że mogę nazywać się pasjonatem motoryzacji od dziecka – już w wieku 2-3 lat pytałem o każdy samochód spotkany na ulicy: „co to?”, a dorośli musieli udzielać odpowiedzi. W wieku 10 lat pamiętałem dane techniczne i ceny wszystkich modeli dostępnych na polskim rynku – prenumerata gazety „Auto Bazar” była dla mnie ważniejsza niż nowy rower czy deskorolka. Prawo jazdy zacząłem robić na 3 miesiące przed ukończeniem 17 lat i odkąd odebrałem upragniony dokument nie rozstaję się z czterema kółkami. Dzięki motopodprad.pl udało mi się spełnić nie jedno marzenie – za co dziękuję także Wam, Czytelnikom. Prowadziłem kilkaset samochodów, więc myślę, że wreszcie poza teoretyzowaniem, mogę coś o motoryzacji powiedzieć i być może będę miał rację. Z testowania czerpię przyjemność, ale nie mierzę samochodów linijką, nie sprawdzam każdego plastiku pod względem faktury, nie interesuje mnie jaki rodzaj koła zapasowego lub zestawu do pompowania znajduje się pod podłogą. Od tego są inni. Uwielbiam auta z przełomu lat 80- i 90-tych. W moim skromnym garażu stoją obecnie Renault Laguna III 2.0 dCi 150 KM AT, zwana Francą oraz Hyundai i30 1.4, zwany przeze mnie pieszczotliwie Nissanem. Chciałbym na co dzień jeździć Lexusem LS400 z końcówki lat 90-tych. W sumie to nie wiem czemu nim jeszcze nie jeżdżę...