Uzupełnienie oferty – Range Rover Velar

W gamie Range Rovera pomiędzy Evoque, a RR Sport do tej pory istniała dość spora dziura. Zapełni ją zupełnie nowy Range Rover Velar.

 

Pierwszą dużą zaletą Velara jest jego fantastyczny design. Miks typowych dla Range Rovera surowych linii, nowoczesności i stylu przemawia do wyobraźni. Podobnie we wnętrzu, gdzie najwyższej jakości tradycyjne materiały, jak skóra i drewno, spotykają się z wszechobecnymi dotykowymi panelami. Na liście wyposażenia Velara figuruje bardzo dużo udogodnień znanych już z innych RR, jak system audio Meridian Signature o mocy 1600 W. Ciekawostką jest możliwość zamówienia wełnianej tapicerki zamiast skórzanej.

 

land-rover-range-rover-velar (1)

 

Klienci będą mieć do wyboru trzy jednostki napędowe: podstawowy silnik benzynowy 2.0 turbo (247 KM), 2.0 turbodiesel (180 KM) oraz mocne V6 z kompresorem (380 KM). Poziomy wyposażenia także będą trzy, a oznaczono je jako S, SE oraz HSE. Oczywiście każdy RR słynie z własności terenowych i Velar nie będzie wyjątkiem. Za dopłatą będzie dostępne aktywne zawieszenie pneumatyczne, dające możliwość zwiększania prześwitu. O inteligentnym rozdziale napędu na 4 koła chyba nie musimy wspominać.

Velar debiutuje właśnie w Genewie, ale pojawi się także w kwietniu na salonie w Nowym Jorku, gdyż to właśnie Stany Zjednoczone są głównym rynkiem zbytu dla Range Rovera. Sprzedaż za oceanem wystartuje w lato, a ceny zaczną się od 51 tys. dolarów.

 

Bartłomiej Puchała

fot. Range Rover

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartłomiej Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.