Mercedes klasy S. Od lat synonim samochodowego luksusu, dostępnego dla najbogatszych, najbardziej wpływowych, sławnych. Niezależnie od tego, czy ma rok, czy czterdzieści lat, robi wrażenie – choć w tej kategorii egzemplarze zabytkowe triumfują. A jeśli jeszcze są pokryte pięknym, nietypowym lakierem – jest idealnie.Kontynuuj czytanie
Fascynacja Ameryką głęboko drzemie w Polakach. Kiedyś wielki kraj za Oceanem wydawał się niemalże rajem. Kraina daleka, niedostępna, pojawiająca się tylko czasami w filmach – tak odmienna od codziennej szarości. Dziś Ameryka nieco się „przybliżyła”, a przepaść między Polską a USA zmalała, ale nadal podróż tam nie jest ani łatwa (wizy!), ani szczególnie tania.Kontynuuj czytanie
Obrazek, który widzicie powyżej przedstawia Renault Lagunę, która pod koniec listopada wpadła mi w oko na auto.ricardo.ch – największym portalu aukcyjnym w Szwajcarii. Sprzedający popełnił błąd w opisie, i zamiast zatytułować ogłoszenie: Laguna 2.0 dCi, napisał: Laguna 2.2 dCi. Mały błąd kosztował go słono, ale nie sądzę, żeby kilka tysięcy franków robiło mu jakąś Kontynuuj czytanie