Czerwony i30 wpadł do mnie na dość szybki, bo trzydniowy rekonesans. Nie wiem czemu, ale redakcyjni koledzy jakoś dziwnie patrzyli na moją uśmiechniętą minę, kiedy opowiadałem im o moich odczuciach co do tego modelu.  Mimo że prywatnie nie mam dużej styczności z tą marką, to kilka razy udało mi się podróżować wcześniejszym i30. Byłem wtedy […]Kontynuuj czytanie
Korea jako państwo nie kojarzy się od razu ze spokojem. Oczywiście zleży to od tego, na której się skupimy. Biorąc pod lupę tą cywilizowaną i jej przemysł motoryzacyjny, sytuacja jest mocno ustabilizowana. Przekłada się to na Hyundaia i Kię, które radzą sobie bardzo dobrze, a ich twory może i faktycznie nie są szalone, ale mają […]Kontynuuj czytanie