Są dwa oklepane sposoby na rozpoczęcie testu Alfy Romeo. Pierwszy z nich to nawiązanie do słów Jeremy’ego Clarksona. Znacie je, prawda? “Każdy fan motoryzacji powinien chociaż raz w życiu mieć Alfę”. Drugi sposób to porównanie tych aut do “pięknej, acz kapryśnej kobiety”, ewentualnie do “włoskiej supermodelki”.Kontynuuj czytanie