Alfa Romeo Giulietta to w świadomości przeciętnego kierowcy samochód dedykowany kobietom. Ot, takie duże MiTo. Coś dla Pań mających więcej niż 30 lat, więcej niż 60 tysięcy zł na auto i więcej niż dużo odwagi, by nie kupić Hondy Civic, czy innego Aurisa. Jednak przy bliższym poznaniu okazuje się, że Giulietta to również męski samochód. […]Kontynuuj czytanie
Większość urodzonych motomaniaków niemal odliczała dni do upragnionej osiemnastki. I to nie ze względu na ułatwiony/legalny dostęp do używek, ale dla wyczekiwanego kawałka plastiku. Plastiku, dzięki któremu ojciec, po usilnych prośbach, odda kluczyki do rodzinnego środka lokomocji.Kontynuuj czytanie
Nowa Lancia Thema to ciekawe auto. Ciekawe nie tylko ze względu na swoje walory, ale przede wszystkim ze względu na genezę. Lancia Thema to w końcu bliźniacza konstrukcja drugiej generacji Chryslera 300C, a ten amerykański krążownik, w swoim pierwszym wcieleniu, był bardzo „charakternym” samochodem. Czy jego zeuropeizowane przez Lancię, drugie wcielenie, nie straciło charakteru?Kontynuuj czytanie
Citroen C3 Picasso to pierwsze „Picasso”, które wygląda trochę inaczej niż jajko. To już duży plus, bo Xsara Picasso była dla mnie jednym z najbrzydszych samochodów w historii motoryzacji – zarówno z zewnątrz, jak i wewnątrz. C3 Picasso wydaje się prezentować dużo lepiej, jednak kontynuuje tradycje rozpoczęte przez Xsarę Picasso – zegary elektroniczne, umiejscowione na Kontynuuj czytanie
Fiat Panda zawsze miło mi się kojarzył. Miałem okazję jeździć jego poprzednim wcieleniem i zrobiło na mnie pozytywne wrażenie. Wiadomo, że nie było żadnych fajerwerków, jednak trzeba pamiętać do czego ten samochód ma służyć i komu. Wtedy staje się jasne, że tak, jak jest, jest dobrze. A czy nowe wcielenie miejskiego malucha o nazwie Fiat […]Kontynuuj czytanie