Prawdę powiedziawszy, nigdy nie rozumiałem sensu istnienia segmentu crossoverów, bo zawsze mi się wydawało, że jeśli coś jest do wszystkiego, to jest do niczego. Wszelkie wynalazki typu Mitsubishi ASX, Suzuki SX4, Nissan Juke, czy Chevrolet Trax były dla mnie raczej kwestią odpowiedzi na kolejny trend niż próbą wypełnienia rzeczywistej luki rynkowej. Zbywałem je co Kontynuuj czytanie
Po mocy genewskich nowości świat motoryzacyjnych złapał zadyszkę i potrzebuje chwili na odpoczynek. Z tej oto okazji na pierwszy ogień idzie marka, o której nikt nie słyszał. Trion SuperCars zaprezentował samochód będący rywalem najmocniejszych z najmocniejszych. Jego celem nie jest Bugatti Veyron, a Veyron Super Sport, Koenigsegg One:1, czy Hennessey Venom.Kontynuuj czytanie