Jako student pamiętam jeszcze czasy zdawania egzaminu na prawo jazdy. Sporo jeździłem wówczas Peugeotem 207 i to dzięki niemu otrzymałem upragniony „plastik”. Teraz w moje ręce wpadł następca, czyli 208 z silnikiem diesla i bogatym wyposażeniem. Czas i doświadczenie sprawił, że wymagam od samochodu trochę więcej, niż wtedy. Czy 208 da radę temu sprostać?Kontynuuj czytanie