Po tragediach w Łodzi i Kamieniu Pomorskim ruszyła, jak zwykle w przypadku rozpalających emocje wydarzeń, ogólnopolska debata na temat pijanych kierowców. Politycy, dziennikarze, psychologowie i specjaliści innych profesji przerzucają się kolejnymi pomysłami. Surowsze kary, lepsza edukacja – to słyszymy prawie codziennie. Premier ma jednak inny pomysł – obowiązkowy alkomat Kontynuuj czytanie