Nowy Jeep Wrangler – tym razem widać wnętrze

Niedawno pokazywaliśmy wam, jak najnowszy Wrangler prezentuje się z zewnątrz. Tym razem zapraszamy do obejrzenia wnętrza. Zmiany w środku są nieco bardziej spektakularne.

Już od kilku dni wiadomo, jak debiutujący na dniach Jeep Wrangler nowej generacji będzie wyglądał z zewnątrz. Ku uciesze fanów klasycznych kształtów, zmiany nie są duże, a wręcz – kosmetyczne. Tym razem pokazano kokpit najnowszej amerykańsko-włoskiej terenówki. W tym przypadku zmiany są mocniej widoczne, ale to nic złego. O ile bowiem stylistyka nadwozia zasługuje na miano ponadczasowej, o tyle wewnątrz Wrangler zaczynał wyglądać po prostu staro.
Na szczęście w nowej wersji tradycjonaliści nadal będą zadowoleni. Nie zdecydowano się na przykład na zastąpienie tradycyjnych zegarów ekranem – zamiast tego dodano niewielki wyświetlacz pomiędzy nimi.
Wyświetlacz systemu multimedialnego jest większy i bardziej czytelny, na kierownicy dodano kilka chromowanych elementów i przeprojektowano przełączniki.
Największą zmianą jest duża listwa biegnąca przez cały kokpit, która może być lakierowana w kolorze nadwozia.

Nowy Wrangler ma być lepiej wykonany i bardziej przestronny od poprzednika. Na szczęście jednak zachował swój surowy charakter.

Dyskusja

komentarzy

Mikołaj Adamczuk

Mikołaj Adamczuk

Pasjonat motoryzacji od dziecka. Uczył się czytać na katalogach „Samochody Świata”, a jego pierwsze słowa to podobno „dwusprzęgłowa przekładnia automatyczna”. Na Wartburgi kiedyś mówił „cham”, zanim mama nie wytłumaczyła mu, że chodziło jej o kierowcę, a nie o samochód. Zapisuje wszystkie modele aut, które prowadził (powoli zbliża się do trzystu). I chociaż na jego liście jest wiele mocnych i drogich pojazdów, to zadziwiająco dużą radość z jazdy dały mu też Fiat Uno 0.9 i Citroen Berlingo z wolnossącym dieslem. Lubi hot hatche, chociaż coraz częściej myśli też o wielkiej, wygodnej limuzynie – czy to już starość? Po godzinach wraz z dwoma kolegami rozkręca bloga: www.fahrwerk.pl