Najbardziej bezsensowne terenówki – CENY

Tak się złożyło, że w tym samym momencie Mercedes i Land Rover opublikowały cenniki dwóch bardzo drogich i bardzo ekskluzywnych pojazdów. Obydwa są równie kosztowne, co bezsensowne.

 

Mercedes klasy G to na pewno oczekiwany model w gamie producenta ze Stuttgartu, ale także bardzo istotny. Kosztuje bowiem nieprzyzwoicie dużo w przeliczeniu na walory użytkowe, więc szczególnie zasila kasę Mercedesa. Przywilej posiadania nowej klasy G będzie kosztował póki co od 540 500 zł za wersję G 500. Ta odmiana ma pod maską silnik 4-litrowy V8 o mocy 422 KM. Jako nowość w gamie W464 prezentuje wysoki poziom technologiczny: aktywne zawieszenie Agility Control, pełną elektrykę i łączność mobilną na najwyższym poziomie.

 

Mercedes Benz G63 AMG 2019 1600 04 1024x739 Najbardziej bezsensowne terenówki   CENY

 

W cenniku brak na razie diesla, który powinien stanowić znaczną część sprzedaży, ale jest coś dla miłośników AMG. Tutaj pod maską siedzi także 4-litrowe V8, ale o mocy 585 KM potrafiące rozpędzić auto do 100 km/h w 4,5 s. Maksymalnie G-klasa jest ograniczona do 220 km/h, a po dokupieniu pakietu ‘AMG Driver’ aż do 240 km/h. Nowe G63 kosztuje od 740 500 zł, a z opcjami pewnie z łatwością można przekroczyć 1 mln.

Coś jeszcze droższego wprowadził właśnie do oferty Land Rover. Nowy Range Rover SV Coupe zostanie wyprodukowany zaledwie w liczbie 999 sztuk, ale myślę, że i w Polsce znajdą się na niego chętni. Problemem jest cena 1 499 000 zł. Dwudrzwiowy SUV o masie ponad 2,3 t rozpędza się do 266 km/h dzięki silnikowi V8 o mocy 565 KM. Tak jak w każdym Range Roverze także ten potrafi sporo w terenie, ale szkoda by było podrapać 22-calowe felgi.

 

Land Rover Range Rover SV Coupe 2019 1600 03 1024x732 Najbardziej bezsensowne terenówki   CENY

 

Zresztą nie tylko felgi, bo drogocenny może być także lakier. Do tej pory najdroższą opcją na polskim rynku w jakimkolwiek aucie jest ręczne wykończenie boczków drzwi w Lexusie LS za 81 200 zł. Range Rover posyła kontrę z lakierem SVO Liquid Satin w cenie skromnych 188 410 zł. Jeśli to za drogo, możesz zamówić SVO Liquid Gloss za jedyne 171 280 zł.  No ale jeśli ktoś pyta o cenę, to na pewno go nie stać.

 

Bartłomiej Puchała 

fot. Mercedes-Benz, Land Rover

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartłomiej Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.