Mercedes klasa A – kompakt high tech

Nowa klasa A Mercedesa to napakowany technologią kompakt klasy premium.

 

Nowa klasa A stylistycznie jest podobna do zaprezentowanego niedawno CLS-a – nowa ‘twarz’ Mercedesa z ukośnymi reflektorami jest kontrowersyjna, ale moim zdaniem po prostu wymaga przyzwyczajenia. Auto urosło o kilkanaście milimetrów, co skutkuje większą ilością miejsca na nogi i nad głową oraz większym bagażnikiem. Jazda tym modelem Mercedesa ma być bardziej komfortowa za sprawą miękkich nastawów zawieszenia. W opcji siła tłumienia będzie zdalnie regulowana w zależności od trybu jazdy.

Wnętrze klasy A zyskało podobne walory estetyczne jak w innych odświeżonych modelach z trójramienną gwiazdą. Zegary w opcji mogą być zastąpione ekranami, a drogę oświetlają reflektory Multibeam LED z 18 diodami w każdym kloszu. Dodając do tego zaadaptowane z większych modeli zdolności autopilota oraz garść innych technologii można powiedzieć o klasie A, że stała się pionierem technologicznym w swoim segmencie. Prawdziwy kompakt high tech!

 

2018 mercedes a class 1 Mercedes klasa A   kompakt high tech

 

Nowości nie zabrakło pod maską. Do napędu baby Benza może posłużyć jeden z dwóch nowych silników benzynowych: 1,4 163 KM lub 2,0 221 KM. Pierwszy z nich można mieć z manualem, drugi tylko ze skrzynią 7G-tronic. Będzie też nowy turbodiesel 1,5 115 KM do pary z tym samym automatem. Później dołączą inne wersje silnikowe z odmianą AMG o mocy ponad 400 KM na czele.

Nowa klasa A wjedzie do salonów jeszcze w tym roku. W przygotowaniu jest odmiana sedan, a więc nic innego jak kontynuacja linii CLA. Więcej informacji wkrótce.

 

Bartłomiej Puchała

fot. Mercedes-Benz

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartłomiej Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.