Maserati Levante wreszcie z V8?

Jeżeli chcieliście kupić sobie SUV-a Maserati, ale powstrzymywał was od tego brak “męskiego” V8 w tym modelu, mam dobre wieści.

Levante do tej pory było dostępne jedynie z silnikiem Diesla lub z benzynowym V6. Fani V8 chcący kupić rodzinne Maserati musieli kierować się w stronę Quattroporte.
Segment szybkich i mocnych SUV-ów nadal się rozwija (a najgroźniejszym graczem staje się najnowsze Porsche Cayenne), więc Włosi przybywają z odsieczą. Właśnie na włoskich drogach przyłapano częściowo zamaskowany egzemplarz Levante, który zdaniem fotografa robiącego te zdjęcia “brzmiał zdecydowanie na V8”. Również widoczne pod 21-calowymi felgami większe hamulce każą podejrzewać, że pod maską kryje się coś dużego.

Jeżeli Maserati zastosuje ten sam silnik, co w Quattroporte, będzie on miał 3.8 litra i 530 KM z podwójnego doładowania.
W Levante V8 (prawdopodobnie nazwanym GTS) można spodziewać się również kilku bardziej agresywnych akcentów stylistycznych – w celu wyróżnienia najmocniejszej wersji – oraz nieco inaczej wykończonego wnętrza.
Data debiutu nie jest znana, ale pewne jest, że BMW i Porsche zyskają nowego, godnego rywala, zaś Levante nareszcie stanie się prawdziwie sportowym SUV-em.

Dyskusja

komentarzy

Mikołaj Adamczuk

Mikołaj Adamczuk

Pasjonat motoryzacji od dziecka. Uczył się czytać na katalogach „Samochody Świata”, a jego pierwsze słowa to podobno „dwusprzęgłowa przekładnia automatyczna”. Na Wartburgi kiedyś mówił „cham”, zanim mama nie wytłumaczyła mu, że chodziło jej o kierowcę, a nie o samochód. Zapisuje wszystkie modele aut, które prowadził (powoli zbliża się do trzystu). I chociaż na jego liście jest wiele mocnych i drogich pojazdów, to zadziwiająco dużą radość z jazdy dały mu też Fiat Uno 0.9 i Citroen Berlingo z wolnossącym dieslem. Lubi hot hatche, chociaż coraz częściej myśli też o wielkiej, wygodnej limuzynie – czy to już starość? Po godzinach wraz z dwoma kolegami rozkręca bloga: www.fahrwerk.pl