Ksenony do wymiany? Podpowiadamy, jak je wymienić

Zamiast wymieniać ksenony w autoryzowanym serwisie pomyśl, czy nie możesz zoptymalizować kosztów? Kupić palniki samodzielnie i samodzielnie je wymienić? Podpowiadamy, jak.

 

Wymiana ksenonów nie jest czynnością bardzo skomplikowaną. Nie różni się wiele od wymiany zwykłych żarówek halogenowych. Faktem jest, że ksenony są niemal synonimem trwałości. Zdecydowanie przewyższają pod tym względem żarówki halogenowe. Do tego, nie gasną nagle, lecz stopniowo słabną i zmieniają barwę. Zamiast ostrego, jaskrawo niebieskiego światła zaczyna świecić na różowo, fioletowo lub chwile po zapaleniu przygasają, co oznacza, że czas już pomyśleć nad wymianą. Przed wymianą słabo świecących lamp, sprawdź, czy przyczyną słabego świecenie nie jest przypadkiem wypłowiały odbłyśnik. Lampa może się nie palić również w przypadku, gdy spali się przetwornica napięcia lub zapłonnik. Wówczas wymiana lamp nic nie zmieni. Lampy powinno się wymieniać parami.

 

Jak i gdzie wymieniać?

Wymiana przeprowadzona w ASO teoretycznie jest najprostszym i najszybszym rozwiązaniem, jednak dosyć drogim, zwłaszcza, że serwisy sprzedają lamy z dużym narzutem, a koszt dodatkowo zwiększa robocizna. To dobre rozwiązanie dla kogoś, kto może lekką ręką wydać kilka tysięcy złotych. Jednak, tak naprawdę, niewielu z nas na to stać. Tymczasem, zachowując minimum ostrożności i uwagi, możesz wymienić ksenony samodzielnie. Przede wszystkim trzeba odłączyć akumulator, wymontować stare palniki i na ich miejscu osadzić nowe, zupełnie tak samo, jak w przypadku wymiany tradycyjnej żarówki. Możesz też po prostu podjechać do elektryka samochodowego, który w wielu przypadkach dokona wymiany od ręki.

 

Kupno nowych palników

Nowe palniki możesz kupić w różnych miejscach, od hurtowni motoryzacyjnej do internetowego serwisu aukcyjnego. Nie decyduj się na tanie podróbki, które mogą mieć zdecydowanie krótszą żywotność, a także mogą niszczyć reflektor. Źle dobrany palnik może stać się przyczyną uszkodzenia przetwornicy, a to już koszt. Lampy dostępne w sprzedaży często są do siebie podobne, jednak najważniejsze są oznaczenia producenta. Lampy dobieraj zawsze po symbolu, nie kierując się wyglądem. Aby uniknąć niespodzianek podczas wymiany lamp, powinieneś zaopatrzyć się na w dokładną instrukcję napraw danego modelu samochodu. Po prostu, poczytaj, poszukaj informacji i wybierz mądrze, niekoniecznie kierując się tylko wpisami na forach internetowych.

 

Przeróbki? Nie bardzo…

Możesz się również zastanowić nad przerobieniem zwykłych lamp halogenowych na ksenony. Tak przerobione lampy są mocniejsze, ale też oślepiają jadących z naprzeciwka, niszczą szkła oraz odbłyśniki reflektorów. Jest to również rozwiązanie niezgodne z prawem, a w sprzedaży NIE MA homologowanych zestawów do takich przeróbek.

Ksenony, w użytkowaniu okazały się świetnym rozwiązaniem. Bardziej trwałym niż tradycyjne halogeny, czy nowoczesne lampy LED, które też się psują po kilku latach, a ich podstawowym minusem jest fakt, że są praktycznie nienaprawialne. Dzięki dobrym ksenonom masz zapewnione bezpieczeństwo i dobrą widoczność. Masz również wybór, dotyczący napraw. Nie musisz wybierać opcji najtańszych, które wcale nie koniecznie są dobre, ale możesz zdecydować się na sprawdzoną jakość w dobrej cenie i samodzielną pracę. Możesz mówić, że nie umiesz samodzielnie wymienić ksenonów. Ale prawda jest taka, że o ile nie zdecydujesz się na autoryzowany serwis, to wymiana ksenonów nie będzie kosztem nie do udźwignięcia dla ciebie jako właściciela samochodu.

 

Autor artykułu:
Artykuł został przygotowany przez firmę POA-BOJAN z Łodzi zajmującą się pomocą drogową i transportem aut: http://pomocdrogowa.i-lodz.pl

Dyskusja

komentarzy

Konrad Stopa

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości. Od najmłodszych lat jego ulubioną zabawą było zgadywanie samochodów po dźwięku silnika. Najlepszym prezentem na gwiazdkę, o czym wiedzą najbliżsi, niezmiennie jest prasa motoryzacyjna z całego roku. Pisze dla Was z humorem i pewną dozą uszczypliwości, ciesząc się z każdego komentarza pod swoimi tekstami.
Follow Me: