Dla niewprawnego motoryzacyjnie oka to tylko stare BMW, których największe stężenie na metr kwadratowy obserwować możemy pod dyskotekami. Jeszcze do tego wersja, którą akurat mi przyszło opisywać, to wersja cabrio. Jednak jeżdżąc tym już prawie klasykiem, nie słyszę gdzieś w podświadomości szelestu ortalionu. Jedyne co słyszę – i to bardzo głośno – to ryk trzylitrowej […]Kontynuuj czytanie
Mam i zawsze miałem wrażenie, że ludzie kupujący Skodę, to ludzie, którzy zabierają się do zakupu samochodu zaczynając od wyjęcia kalkulatora. Dla mnie, jako pasjonata, jest to bardzo niezrozumiałe podejście. Chcę się jednak upewnić, czy aby na pewno mam rację. Może coś mnie zaskoczy w tym – jak uważam – nudnym samochodzie? Nie, na pewno […]Kontynuuj czytanie
Mimo, że przez trzynaście lat wyprodukowano prawie milion egzemplarzy Alfy Romeo 33, trzeba mieć dużo szczęścia by zobaczyć ją na ulicy. Można śmiało powiedzieć, że ten niedoceniony kompakt włoskiego producenta powoli popada w niebyt. Szkoda, bowiem posiadanie „33” daje dużo satysfakcji i frajdy oraz zapewnia całą gamę niezapomnianych przeżyć.Kontynuuj czytanie
Suzuki to drugi po Subaru japoński producent, który potrafi wcisnąć napęd 4×4 do parktycznie każdego modelu samochodu. Czasami działają wbrew logice, umieszczając napęd na cztery łapy nawet w typowo miejskich wodzidłach. Jednak dziś nie będzie o logice działań japońskiego producenta. Będzie o tym jak po kilku latach sprawdza się napęd na 4 koła w aucie, […]Kontynuuj czytanie