Mija szósty rok produkcji czwartej generacji Seata Ibizy, a ona wciąż wyglądem zewnętrznym potrafi postawić silny opór dużo młodszej konkurencji. Nawet, jeżeli nie ma pod maską 180 zadziornych koni mechanicznych, wygląda na szybką. A jak radzi sobie ze 105 KM generowanymi przez 1,2-litrowy silnik? Miałem okazję to sprawdzić.Kontynuuj czytanie
Czy istnieje pojęcie taniego luksusu? Po tygodniu spędzonym z Renault Fluence zaczynam wierzyć, że tak. Bo nie dość, że cena francuskiego sedana, nawet w najbogatszej wersji nie powoduje zawrotów głowy, a samochód wygląda nieźle i jest bardzo wygodny, to jeszcze wcale nie przywołuje wspomnień zza kierownicy budżetowych Dacii. Kontynuuj czytanie