Już dość crossoverów VW? Nadchodzi T-Cross!

Do kilkunastu uterenowionych samochodów w grupie VAG niedługo dołączy kolejny przedstawiciel – Volkswagen T-Cross.

 

To już się robi nudne… Rynek samochodowy zalewają kolejne SUV-y i wariacje na ich temat, a bryluje w tym grupa VAG. Volkswagen już szykuje uzupełnienie swojej gamy ‘od dołu’ czyli poniżej modelu T-Roc. Oznacza to nic więcej niż to, że będzie najmniej zaskakujący i najmniej ciekawy ze wszystkich crossoverów. Z długością 4107 mm będzie o 12,7 cm krótszy niż T-Roc i oczywiście tańszy. Wolfsburg obiecuje obszerną kabinę jak na jego rozmiar oraz wysoki poziom bezpieczeństwa dzięki przejęciu niektórych elektronicznych zabawek z większych modeli. Nuda.

Będzie to tani Volkswagen, więc nie ma co się spodziewać cudów. Przód będzie wzorowany na Arteonie, a wnętrze na nowym Polo. Platforma będzie ta sama co w Seacie Arona, więc należy się spodziewać tych samych silników i skrzyń biegów. Jedyny wyróżnik T-Cross otrzyma z tyłu, gdzie będą królować modne ostatnio połączone lampy. Nie wiadomo nic na temat napędu 4×4, ani obecności diesla w ofercie, ale prawdopodobnie nie będzie ani tego, ani tego.

Nie wiemy także kiedy dokładnie zostanie pokazana wersja produkcyjna T-Crossa, ale będzie to miało miejsce jeszcze w tym roku. Póki co opublikowano tylko teaser.

 

Bartłomiej Puchała

fot. Volkswagen

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartłomiej Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.