Jak kupić ubezpieczenie OC przez internet?

Ubezpieczenie OC to jeden z wydatków, który nie daje zbytnio satysfakcji. Po prostu trzeba je wykupić i już. A gdyby tak przynajmniej było to łatwe i szybkie? Czy to w ogóle możliwe?

 

Porównywarka OC/AC mfind.pl zapowiada, że to nie wszystko. Nie dość, że kupno ubezpieczenia potrwa kilkanaście minut, to jeszcze może być nawet 500 zł tańsza. Sprawdźmy więc to na przykładzie, a przy okazji pokażę Wam krok po kroku, jak do kupna ubezpieczenia przez internet podejść.

Czeka nas jedynie wypełnienie kilku formularzy oraz wskazanie pewnych informacji, dzięki którym firmy ubezpieczeniowe będą mogły zaproponować nam najlepsze, dopasowane rozwiązanie. Pamiętajcie, że w każdym kroku można skorzystać z czatu on-line i zadać pytania. Dla lubiących kontakt telefoniczny do dyspozycji jest infolinia. Do dzieła!

W pierwszym kroku opisujemy swój samochód. Ostatnio jeździłem benzynowym Subaru Foresterem, aczkolwiek zaniżyłem jego rocznik, żeby być bardziej realistycznym.

 

 

Drugim etapem wyboru jest rodzaj ubezpieczenia. Nie wiem czy chce jedynie OC czy pakiet, bo zależy to głównie od ceny. Później czeka nas formularz dotyczący szczegółów auta i sposobu jego używania. Strona zapyta też o nas samych. Nie warto kłamać, bo w razie niebezpiecznych sytuacji ubezpieczyciel może odmówić wypłacenia odszkodowań.

 

 

Dlaczego pytają nas o nr rejestracyjny lub garażowanie? Niestety często ubezpieczenie zależy od miejsca zarejestrowania samochodu lub ewentualnego prawdopodobieństwa uszkodzenia – warto więc podać prawdziwe dane, by ewentualnie zaoszczędzić.

 

 

Kiedy porównywarka zna już samochód zapyta o potencjalnego kierowcę lub kilku. Na zdjęciach widzicie moje hipotetyczne odpowiedzi, aczkolwiek zazwyczaj autem jeżdżę sam, parkuje go na zamkniętym osiedlu i rocznie, głównie po Polsce, pokonuje niecałe 20 tys. kilometrów. Nr PESEL wymaga kilku ubezpieczycieli, ale nie trzeba go podawać, by zobaczyć oferty.

Jeśli boicie się o autentyczność ofert i zawartych umów to dodam jedynie, że stronę potwierdzają certyfikaty i wsparcie KNF oraz UFG, więc jest naprawdę bezpieczna.

 

 

Ostatnim krokiem przed otrzymaniem ewentualnych propozycji jest wypełnienie historii naszego ubezpieczenia z posiadanym autem i naszych drogowych przygód (stłuczki, inne posiadane samochody, ubezpieczenia etc.)

Po krótkiej chwili wyszukiwania otrzymałem wyniki z przeszukiwań 11 towarzystw zawierające pakiety tylko OC lub łączone. W prosty i przejrzysty sposób mogłem je porównać i kupić. W zależności od ubezpieczyciela mogło to być już na stronie mfind lub po przekliku na stronę danego towarzystwa ubezpieczeniowego.

 

 

Jak widzicie najtańszy pakiet z Allianz to niecały tysiąc złotych za OC. Gdy byłbym zainteresowany OC+AC musiałbym przygotować się na wydatek kilkukrotnie większy. Spróbujcie więc wpisać swoje dane i w szybki sposób dowiecie się ile potencjalne ubezpieczenie może Was kosztować i ile możecie zaoszczędzić.

Dodam jedynie, że próbowałem też, ze starszymi samochodami i w ich przypadku ilość ofert jest dużo większa.

 

Konrad Stopa

Artykuł przygotowany we współpracy z właścicielem mfind.pl

 

Dyskusja

komentarzy

Konrad Stopa

Konrad Stopa

Motopasjonat z krwi i kości. Od najmłodszych lat jego ulubioną zabawą było zgadywanie samochodów po dźwięku silnika. Najlepszym prezentem na gwiazdkę, o czym wiedzą najbliżsi, niezmiennie jest prasa motoryzacyjna z całego roku. Pisze dla Was z humorem i pewną dozą uszczypliwości, ciesząc się z każdego komentarza pod swoimi tekstami.