Folie samochodowe – oklejanie od A do Z

Chcesz się wyróżnić na drodze, ochronić swój lakier przed uszkodzeniem lub zareklamować własny biznes? Folie na samochody sprawdzą się w każdej z tych sytuacji.

 

Być może pamiętacie film Taxi (1998) i dwa Mercedesy E500, którymi poruszali się gangsterzy? Po skoku na bank samochody wjeżdżały do podstawionej ciężarówki, by przelakierować je z koloru czerwonego na srebrny. Szybkoschnąca farba umożliwiała zmylenie policji i bezpieczne oddalenie się z łupem. Rzeczywistość jest jak zwykle bardziej skomplikowana niż film, choć tylko częściowo. Kompleksowa zmiana koloru karoserii nie może niestety potrwać 10 minut, ale może obyć się bez kłopotliwego lakierowania.

Lakierowanie to złożony proces, który oczywiście ma kilka zalet, ale i szereg wad. Efekt jest bardziej trwały niż folia no i przyznacie – niewiele jest rzeczy odświeżających wygląd auta bardziej niż nowy, błyszczący lakier. Jest to jednak droga zabawa, bo zazwyczaj wiąże się z ogołoceniem samochodu do żywej blachy w celu polakierowania także wewnętrznej strony każdego elementu blacharskiego. Następnie karoserię trzeba zmatowić, zabezpieczyć i położyć kilka warstw świeżej farby. Zazwyczaj jest to scenariusz wybierany przy remontach starszych aut posiadających potencjał na klasyka lub przy projektach tuningowych.

Aplikacja folii zmieniającej kolor jest dużo prostsza i tańsza, choć nie możemy tego dokonać samodzielnie w garażu. Nie wymaga natomiast rozbierania samochodu na czynniki pierwsze, a efekt jest i tak spektakularny. Folie tak jak i lakiery mogą być błyszczące, matowe, chromowe a nawet w stylu ‘kameleon’. Mogą też mieć fakturę karbonu lub szczotkowanego aluminium. Garść pomysłów na wykorzystanie folii można znaleźć w Centrum Inspiracji firmy 3M.

Wielu użytkowników przy zakupie auta wybiera stonowany kolor nie dlatego, że im się podoba, ale z powodu mniejszego spadku wartości auta. Łatwiej też znaleźć kupca na auto czarne niż różowe. Jeśli jednak chcesz zaszaleć z kolorem, folia będzie idealnym rozwiązaniem – ochroni oryginalny lakier, nacieszy oczy i nie zrujnuje portfela. Można ją przecież w każdej chwili zdjąć.

Folie sprawdzają się znakomicie jako reklama na samochodzie. W przypadku posiadania floty firmowej oklejenie aut to szybka i skuteczna kampania marketingowa. Jedno oklejenie w wielu przypadkach starczy na cały okres użytkowania samochodu we flocie.

Wadą folii jest jej ograniczona trwałość. Folie wytrzymują w zależności od producenta od 4 do 7 lat i są podatne na uszkodzenia mechaniczne. Aplikacja folii na samochód trwa zazwyczaj 3-4 dni robocze w zależności od wielkości samochodu i zakresu oklejenia.

Decydując się na oklejenie całego auta należy przygotować się na wydatek kilku tysięcy złotych, choć ceny i tak są niższe o 30-40% niż koszt tradycyjnego lakierowania. Przy folii można za to zdecydowanie bardziej postawić na oryginalność i cieszyć się jedynym w swoim rodzaju samochodem.

Bartłomiej Puchała

Źródło: 3M

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartłomiej Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.