Duży SEAT będzie się nazywał Tarraco

Tradycyjnie już nowy model Seata ma nazwę pochodzącą od miasta, ale po raz pierwszy zdecydowali o tym internauci i klienci.

 

Tarraco to 7-miejscowy SUV kontynuujący ofensywę modelową hiszpańskiej marki. Rozpoczęła się ona od Ateki 2 lata temu, po czym zadebiutowały po kolei Leon po faceliftingu, nowa Ibiza oraz bazująca na niej Arona. O samej specyfikacji Tarraco nie wiadomo jeszcze zbyt wiele. Opublikowano tylko jedno zdjęcie zapowiadające nowego Seata. Model ten zadebiutuje pod koniec roku i możemy tylko się domyślać, że wiele elementów konstrukcyjnych przejmie ze Skody Kodiaq. Powinien jednak znacznie ciekawiej wyglądać i oferować więcej sportowych doznań.

Tarraco (dziś Tarragona) to jedno z najważniejszych historycznie miast Hiszpanii. W czasach Imperium Rzymskiego była to jedna z głównych metropolii na Półwyspie Iberyjskim. To śródziemnomorskie miasto reprezentuje sobą wartości idealnie odpowiadające marce SEAT: kulturę, historię, architekturę i młodzieżowy charakter. O wyborze takiej nazwy zadecydowali internauci z 134 krajów świata. Zgłoszonych było ponad 10 tys. propozycji nazw, ale to właśnie Terraco zdobyło ponad 35,5% głosów i wyprzedziło Avilę, Arandę i Alboran.

 

Bartłomiej Puchała

fot. SEAT

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartłomiej Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.