Cupra Ateca – początek nowej rodziny

Ateca rozpoczyna karierę marki Cupra jako osobnego brandu SEATa dotyczącego modeli sportowych.

 

Technicznie stworzenie Ateki w wersji sportowej nie było wielkim wyzwaniem. Wystarczyło z magazynów Volkswagena powyciągać odpowiednie części pasujące do Golfa czy Tiguana. Jedną z głównych jest silnik 2.0 TSI znany ze sportowych kompaktów o mocy 300 KM. Nowa jest za to skrzynia DSG o siedmiu przełożeniach, a napęd realizowany przez układ Haldex ustawiono specjalnie pod ten model. Obniżono i usztywniono zawieszenie, a w środku znajduje się magiczny przycisk z napisem ‘Cupra’. Jego zadaniem jest maksymalnie agresywne ustawienie układu jezdnego i… wydechowego, by było słychać nadjeżdżającą Atekę.

Z zewnątrz oczywiście jest zestaw nowych logotypów, ale to nie pierwsza rzecz jaka rzuca się w oczy. Najpierw widać bowiem przemodelowane zderzaki i duże aluminiowe koła oraz cztery końcówki układu wydechowego. Dodaje to pikanterii Atece, która przecież już w normalnych wersjach nie wygląda źle. W środku klienci znajdą sporo alcantary, inną kierownicę i sportowe fotele. W systemie samochodu dołożono kilka nowych zegarów monitorujących parametry silnika.

 

 

Na koniec dwa słowa o osiągach: do 100 km/h Cupra Ateca przyspiesza w 5,4 s, a maksymalnie pojedzie 245 km/h. Całkiem nieźle trzeba przyznać.

 

Bartłomiej Puchała

fot. SEAT

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartłomiej Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.