Corvette Z06 – nieskromnie najmocniejszy

Chevrolet podał oficjalnie do wiadomości, że serce najnowszej Vette Z06 generuje aż 659 KM. To nie tylko najmocniejszy Chevrolet, ale też najmocniejsze auto koncernu GM w historii! 

Chevrolet Corvette najnowszej generacji budzi jedynie pozytywne emocje. To auto wreszcie nie tylko wygląda, ale też jeździ, i to jeździ tak dobrze, że po raz pierwszy może rywalizować z Porsche 911 w konkurencji na najszybciej pokonany slalom. Amerykanie nie spoczywają jednak na laurach. Już w styczniu, podczas salonu samochodowego w Detroit, zaprezentowali wersję Z06, która miała legitymować się mocą 634 KM. Niby dużo, ale to nie koniec. Zeszłotygodniowy komunikat marki wskazuje na 659 KM i 882 Nm momentu obrotowego, z których 620 Nm dostępne jest już na biegu jałowym!

2

Tak dużą moc uzyskano dzięki zastosowaniu wytrzymalszych, aluminiowych głowic cylindrów, tytanowych gniazd zaworowych, kutych, stalowych korbowodów oraz kutych tłoków. Vette Z06 otrzymał również kolektory wydechowe ze stali nierdzewnej i suchą miskę olejową. Dodatkowo wzmocniono sprężarkę mechaniczną, która teraz kręci się aż do 20 tys. obr./min. Jakie auto będzie miało osiągi? 3,5 do pierwszej setki jest bardzo prawdopodobne!

Adam Gieras

fot. Chevrolet 

Dyskusja

komentarzy

Adam Gieras

Adam Gieras

Cześć! Jestem pomysłodawcą portalu MotoPodPrąd i od samego początku pełnię zaszczytną funkcję redaktora naczelnego. Urodziłem się w 1984 roku w Warszawie, z wykształcenia jestem politologiem i prawie dziennikarzem (jak prezydent Kwaśniewski, chociaż studiów nie skończyłem…), a od kilku lat zawodowo poruszam się w świecie afiliacji. Myślę, że mogę nazywać się pasjonatem motoryzacji od dziecka – już w wieku 2-3 lat pytałem o każdy samochód spotkany na ulicy: „co to?”, a dorośli musieli udzielać odpowiedzi. W wieku 10 lat pamiętałem dane techniczne i ceny wszystkich modeli dostępnych na polskim rynku – prenumerata gazety „Auto Bazar” była dla mnie ważniejsza niż nowy rower czy deskorolka. Prawo jazdy zacząłem robić na 3 miesiące przed ukończeniem 17 lat i odkąd odebrałem upragniony dokument nie rozstaję się z czterema kółkami. Dzięki motopodprad.pl udało mi się spełnić nie jedno marzenie – za co dziękuję także Wam, Czytelnikom. Prowadziłem kilkaset samochodów, więc myślę, że wreszcie poza teoretyzowaniem, mogę coś o motoryzacji powiedzieć i być może będę miał rację. Z testowania czerpię przyjemność, ale nie mierzę samochodów linijką, nie sprawdzam każdego plastiku pod względem faktury, nie interesuje mnie jaki rodzaj koła zapasowego lub zestawu do pompowania znajduje się pod podłogą. Od tego są inni. Uwielbiam auta z przełomu lat 80- i 90-tych. W moim skromnym garażu stoi obecnie jedynie Renault Laguna III 2.0 dCi 150 KM AT, zwana Francą. Chciałbym na co dzień jeździć Lexusem LS400 z końcówki lat 90-tych. W sumie to nie wiem czemu nim jeszcze nie jeżdżę…