Bentley celebruje stulecie istnienia

Z okazji własnych urodzin Bentley zaoferuje specjalną wersję Mulsanne inspirowaną autem z 1919 r.

 

Co prawda stulecie przypada w 2019 roku, ale już teraz brytyjska manufaktura zapowiada początek świętowania. Klienci będą mogli nabyć flagowego Mulsanne w edycji poświęconej założycielowi marki – Walterowi Owenowi Bentley. Całe jubileuszowe auto zostanie doprawione przez dział zamówień specjalnych Mulliner, a na wyposażeniu znajdzie się m.in. lodówka między tylnymi siedzeniami, specjalne oznaczenia zewnętrzne i wewnętrzne, dedykowany lakier nadwozia i felg oraz tabliczka z numerem egzemplarza. Będzie ich dokładnie 100.

 

bentley mulsanne wo edition by mulliner 1 Bentley celebruje stulecie istnienia

 

Całe auto inspirowane jest luksusem lat 20. i 30. i ma przypominać pierwszego Bentleya 8 litre zbudowanego przez zakład karoseryjny H. J. Mulliner w 1919 roku. Przypomnieniem tamtych czasów mają być takie akcenty jak zasłonki w drzwiach oraz dwukolorowe wnętrze mające przypominać patynę starych samochodów. Podobnie jak w aucie sprzed niemal 100 lat wykończenie deski rozdzielczej będzie drewniane, a tapicerka z najlepszej gatunkowo skóry. Ciekawostką jest wkomponowany w centralny podłokietnik fragment oryginalnego wału korbowego Bentleya 8 litre. Wał ten został precyzyjnie podzielony na 100 różnych kawałków, by każdy klient specjalnej wersji Mulsanne czuł się wyjątkowy.

Urodzinowe Mulsanne można zamawiać zarówno jako zwyczajną limuzynę, Speed lub przedłużaną wersję EWB. W zależności od wyboru pod maską pracuje V8 o pojemności 6,75 litra i mocy 505 lub 530 KM. Wskazana jest kolorystyka historyczna, ale jak zwykle w Bentleyu, za odpowiednią dopłatą można dobrać wszystko pod gust klienta. Cena? Nie wypada pytać.

 

Bartłomiej Puchała

fot. Bentley

 

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartłomiej Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.