Jako entuzjaści motoryzacji z pewnością mieliście w dzieciństwie marzenie przejechania się wielkim, bulgoczącym V8. W dobie downsizingu, pilnowania emisji dwutlenku węgla i innych eko-spraw spędzających sen z powiek lobbystom w Brukseli, może być to coraz trudniejsze. Mnie jednak udało się dosiąść Mercedesa GLS 500 i przetestować go specjalnie dla Was. Jaki jest efekt Kontynuuj czytanie