Na ulicach z dnia na dzień pojawia się coraz więcej aut elektrycznych i hybrydowych. Te pierwsze są zazwyczaj bardziej problematyczne ze względu na małą ilość dostępnych publicznie ładowarek. Te drugie charakteryzuje dużo większa użyteczność, ale czy w dłuższej perspektywie ma to tak naprawdę jakiś większy sens? Sprawdziłem przy okazji parodniowej przygody z Mercedesem GLE 500e.Kontynuuj czytanie
Downsizing opanował branżę motoryzacyjną. Coraz ciężej znaleźć na rynku samochód, pod maską którego nie znajdziemy zamontowanej turbosprężarki. Z całego szeregu marek, potulnie zmniejszających pojemność i montujących jedną, dwie lub więcej turbin doładowujących silnik, wyłamuje się Mazda. Japońska marka do tej pory dzielnie stawiająca opór tworząc jedynie wolnossące Kontynuuj czytanie