Aston Martin zapowiada dwie nowe Lagondy

Przyszłość brytyjskiej manufaktury maluje się optymistycznie. W planach SUV, a także dwie nowe limuzyny.

 

W rozmowie z portalem Car and Driver szef Astona Martina, Andy Palmer, zdradził jakie będą następne kroki firmy.  Do tej pory wiedzieliśmy o trwających pracach nad nowym Vanquishem planowanym na 2019 r. oraz hipersamochodem Valkyrie powstającym przy współpracy z Red Bull Racing. Ma się pojawić także auto typu SUV, którego zapowiedzią jest DBX Concept (zdjęcie).

 

 

Nowością jest, że platforma SUV-a posłuży także dla dwóch nowych modeli Lagonda. Obecnie postęp prac nie jest zbyt zaawansowany – trwa poszukiwanie pomysłu stylistycznego. Palmer zdradził tylko, że założeniem nie jest kolejny trójbryłowy samochód, tak jak było w przypadku modelu Lagonda Taraf z 2015 r. (zdjęcie nagłówkowe). Możemy się domyślać, że styliści pracują nad czymś w stylu Mercedesa CLS – połączenie klasycznych linii sedana z coupe.

Nowe Lagondy miałyby dzielić z SUV-em DBX także źródła napędu, w tym pełny elektryczny, nad którym pracują obecnie Brytyjczycy.  Na razie jednak są to tylko strzępy informacji. Limuzyny Lagondy mają pojawić się na oficjalnie w okolicach roku 2023.

 

Bartłomiej Puchała

fot. Aston Martin

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartłomiej Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.