Alfa Romeo Giulia – pełna paleta silników

Odkąd Włosi zaprezentowali Giulię, mówi się tylko o wersji Quadrifoglio Verde z 510 konnym silnikiem V6 pod maską. Teraz następczyni modelu 159 prezentuje się już w pełnej krasie. 

Niemcy z Moncachium mają teraz nie lada zgryz, bo najmocniejsza Giulia aż o 14 sekund pobiła ich sztandarowego sportowca – BMW M4 na torze Nurburgring. Co więcej, pobiła tam też Lamborghini Murcielago, wyrównała czas Ferrari 430 Scuderia i była tylko o sekundę gorsza od Lexusa LFA…

Nie samym sportem jednak Alfa Romeo stoi. Dzisiaj do prasy wyciekła dokładna lista jednostek, które będą oferowane pod maską przepięknej Włoszki. Chociaż, z niewielkimi wyjątkami, mniej sportowo wcale nie jest!

Szeroki wybór jednostek prezentuje się tak:

1. Silniki benzynowe

– 2.9 V6, moc: 510 KM, 6-biegowa ręczna skrzynia, napęd: tylny,
– 2.9 V6, moc: 510 KM, 7-biegowa dwusprzęgłowa DC, napęd: tylny,
– 2.9 V6, moc: 490 KM, 8-biegowy automat, napęd: tylny.
– 2.0 GME, R4 turbo, moc: 200 KM, 8-biegowy automat, napęd: tylny,
– 2.0 GME, R4 turbo, moc: 250 KM, 8-biegowy automat, napęd: 4×4,
– 2.0 GME, R4 turbo, moc: 280 KM, 8-biegowy automat, napęd: tylny,
– 2.0 GME, R4 turbo, moc: 280 KM, 8-biegowy automat, napęd: 4×4.

2. Silniki wysokoprężne (tu niespodzianek mniej)

– 2.2 JTDM, moc: 150 KM; 6-biegowa ręczna skrzynia; napęd: tylny,
– 2.2 JTDM, moc: 150 KM; 8-biegowy automat, napęd: tylny,
– 2.2 JTDM, moc: 180 KM, 6-biegowa ręczna skrzynia, napęd: tylny,
– 2.2 JTDM, moc: 180 KM, 8-biegowy automat, napęd: na tylny,
– 2.2 JTDM, moc: 210 KM, 8-biegowy automat, napęd: 4×4.

Jak widać, Giulia będzie występowała w wersji zarówno z napędem na tył!!! jak i z napędem na cztery koła, a za przełożenie jej mocy na koła zadba jedna z trzech skrzyń biegów – zwróćcie uwagę, że w najmocniejszej odmianie będzie to 7-biegowa skrzynia dwusprzęgłowa.

 

1

 

Biorąc pod uwagę zupełnie nie “alfowy” wygląd Giulii, cieszy bardzo fakt, że Włosi postanowili tchnąć w swój sztandarowy produkt niespotykaną do tej pory ilość sportowego ducha, i nie da się policzyć go inaczej, niż tylko w setkach kilogramów…

agier

 

 

Dyskusja

komentarzy

Adam Gieras

Adam Gieras

Cześć! Jestem pomysłodawcą portalu MotoPodPrąd i od samego początku pełnię zaszczytną funkcję redaktora naczelnego. Urodziłem się w 1984 roku w Warszawie, z wykształcenia jestem politologiem i prawie dziennikarzem (jak prezydent Kwaśniewski, chociaż studiów nie skończyłem...), a od kilku lat zawodowo poruszam się w świecie afiliacji. Myślę, że mogę nazywać się pasjonatem motoryzacji od dziecka – już w wieku 2-3 lat pytałem o każdy samochód spotkany na ulicy: „co to?”, a dorośli musieli udzielać odpowiedzi. W wieku 10 lat pamiętałem dane techniczne i ceny wszystkich modeli dostępnych na polskim rynku – prenumerata gazety „Auto Bazar” była dla mnie ważniejsza niż nowy rower czy deskorolka. Prawo jazdy zacząłem robić na 3 miesiące przed ukończeniem 17 lat i odkąd odebrałem upragniony dokument nie rozstaję się z czterema kółkami. Dzięki motopodprad.pl udało mi się spełnić nie jedno marzenie – za co dziękuję także Wam, Czytelnikom. Prowadziłem kilkaset samochodów, więc myślę, że wreszcie poza teoretyzowaniem, mogę coś o motoryzacji powiedzieć i być może będę miał rację. Z testowania czerpię przyjemność, ale nie mierzę samochodów linijką, nie sprawdzam każdego plastiku pod względem faktury, nie interesuje mnie jaki rodzaj koła zapasowego lub zestawu do pompowania znajduje się pod podłogą. Od tego są inni. Uwielbiam auta z przełomu lat 80- i 90-tych. W moim skromnym garażu stoi obecnie jedynie Renault Laguna III 2.0 dCi 150 KM AT, zwana Francą. Chciałbym na co dzień jeździć Lexusem LS400 z końcówki lat 90-tych. W sumie to nie wiem czemu nim jeszcze nie jeżdżę...