310 koni w Seacie Leonie

Limitowany SEAT Leon Cupra R to najmocniejszy produkcyjny model Seata w historii.

 

Volkswagen Golf R po faceliftingu ma aż 310 KM przenoszone na wszystkie koła. Teraz mały update spotkał także 300-konnego Seata Leona Cupra. Dodatkowe 10 KM oraz literka R na klapie bagażnika oznajmiają, że mamy do czynienia z najmocniejszym seryjnym Seatem w historii tej hiszpańskiej marki. W odróżnieniu od Golfa Leon jest jedynie przednionapędówką, więc jego głównym konkurentem jest Honda Civic Type R, rekordzistka Nurburgringu.

Leon Cupra R w Zielonym Piekle także poradziłby sobie znakomicie, bo lista modyfikacji nie ogranicza się do silnika. Zmieniono oprogramowanie systemu DCC (Dynamic Chassis Control) sterującego zawieszeniem, dzięki czemu kontrola trakcji pozwala na więcej szaleństwa. Specjalnie dla tego modelu zamontowano też zmodyfikowane hamulce Brembo oraz nowy układ wydechowy. Z zewnątrz wyróżnikiem Cupry R będzie lakier Midnight Black, Pyrenees Grey lub Matte Grey (opcja). Pojawią się także karbonowe dodatki na całym nadwoziu. Seat Leon Cupra R to wersja mocno limitowana – w planie jest tylko 799 sztuk.

 

 

To nie koniec nowości u Seata. Na zbliżających się targach IAA we Frankfurcie hiszpański producent zaprezentuje crossovera Arona napędzanego gazem ziemnym oraz rozstrzygnie konkurs na nazwę nowego średniej wielkości SUV-a, którego debiut nastąpi w 2018 r.

 

Bartłomiej Puchała

fot. SEAT

Dyskusja

komentarzy

Bartłomiej Puchała

Bartłomiej Puchała

Nie jest fanem szybkiej jazdy. Dużo większą przyjemność sprawia mu płynność prowadzenia. Dziennikarstwo motoryzacyjne to dla niego zabawa i hobby, choć marzy o przejściu na zawodowstwo. Miłośnik youngtimerów i sleeperów oraz kultowego już Top Gear - posiadacz wszystkich wydanych numerów polskiej wersji magazynu. Na co dzień upala prawie trzydziestoletnie W124.